f1liga15banner_prawo

Pobierz Adobe Flash player

  • Logowanie

    
  • Wydarzenia

    F1 MiniSim - co 20 min.

    Serwer: 4000
    od 2012-05-14 00:00
    do 2012-05-27 18:40

    F1 FullSim

    Serwer: 5000
    od 2012-05-23 21:00

    GT Grand Prix Nowej Zelandii

    Serwer: 7000
    od 2012-05-24 19:30

    F1 FullSim

    Serwer: 5000
    od 2012-05-25 20:00

    F1 FullSim

    Serwer: 5000
    od 2012-05-25 22:30

    F1 FullSim

    Serwer: 5000
    od 2012-05-26 17:30
  • Pitlane Shout

    Latest Message: 7 hours, 10 minutes ago
    • G Bulat : cos pieknego :)
    • shade : V8 Supercars 2010, świetna walka «link»
    • INFO : Na serwerze 4000 brakuje tylko 2 osob do startu wyscigu MiniSim o 23:20. Zapraszamy.
    • pocisk : Ferdek :) «link»
    • pocisk : Jak na starych Rometach czy Jubilatach :)
    • Michal Dabro : godziny spędzone na trenowaniu, chociaż zwiedzanie świata na rowerze jest chyba ciekawsze
    • Michal Dabro : nie no podziwiam :), mało kto tak wymiata
    • shyha : ale skandinavian flick zna :D
    • ash : pedaly beda sie zawsze krecic
    • ash : bez wolnobiegu
    • ash : da
    • pocisk : ostre kolo?
    • ash : a nie to ze na oponkach mega grubych triki sie da robic. na cieniutkich tez D
    • ash : a nie to
    • ash : «link» chlopaki potrafią

    Only registered users are allowed to post

  • Przejechaliśmy

    Ogólnie 19 237 017,31 km
    Formuła 1 16 845 208,25 km
    GT 1 686 793,03 km
    Funrace 178 667,13 km
    F1 Classic 156 840,04 km
    Ostatnie dane:
    2012-05-23 01:10
  • Status Serwerów

    

    Seria F1

    Grand Prix of Monaco 2007
    • serwer: 3000 - 0 kierowców
      sesja: Practice 1 (1:15:49)
    • serwer: 4000 - 0 kierowców
      sesja: Practice 1 (0:27:55)
    • serwer: 5000 - 0 kierowców
      sesja: Practice 1 (0:29:02)
    • serwer: 6000 - 0 kierowców
      sesja: Practice 1 (2:07:35)
    • serwer: 8000 - 0 kierowców
      sesja: Practice 1 (1:05:15)

    Seria GT

    Manfeild Long
    • serwer: 7000 - 0 kierowców
      sesja: Practice 1 (1:49:12)
  • Ostatnio na Forum

  • Rozmawiamy o...

  • Poleć F1Liga.pl

    Facebook:

    Google:


GP Japonii - Suzuka

Następnym torem, na którym przyjdzie sie ścigać kierowcom F1Ligi jest japońska Suzuka.
   Suzuka jest stałym torem wyścigowym o długości 5.807 km położonym w prefekturze Mie. Jest to jedyny obiekt w kalendarzu Formuły Jeden i jeden z niewielu na świecie, którego układ przewiduje przecięcie się trasy. Tutaj zostało to zrealizowane przy wykorzystaniu  mostu nad prostą za zakrętem nr 9. Tor został zbudowany w 1962 roku jako tor testowy Hondy(ta funkcja toru nie zmieniła się do dziś, Suzuka wciąż jest "prywatnym" torem testowym japońskiego koncernu), a projekt stworzył duńczyk John Hugenholtz.

   Suzuka jest miejscem wyścigów wielu serii z całego świata, a także jednym z ulubionych torów kierowców i publiczności z racji układu będącego mieszaniną praktycznie wszystkich możliwych zakrętów począwszy od sekwencji esek między zakrętami 3 i 6, przez ciasny nawrót zakrętu nr 11 aż po szybki wielowierzchołkowy łuk 130R. Taka mieszanka powoduje, że nie jest łatwo optymalnie dobrać setup na tym torze tak, żeby w każdym sektorze być konkurencyjnym. W końcu jest to jeden z najtrudniejszych torów na świecie dla samych kierowców. Siedemnaście zakrętów, kilka dohamowań i niespotykana na wielu dzisiejszych torach spora ilość miejsc, w których możliwe jest wyprzedzanie dają układ, który zawsze zapewnia wielkie wyścigowe widowisko. Przerwa w goszczeniu Formuły Jeden po sezonie 2006, która dała możliwość powrotu do kalendarza wyścigu na torze Fuji, była spowodowana koniecznością odnowienia toru i przystosowania go do nowych wymogów bezpieczeństwa.

   Obecnym rekordzistą toru pod względem najszybszego okrążenia kwalifikacyjnego jest Kimi Raikkonen, który za kierownicą McLarena MP4-20 pokonał tor w czasie 1:31.540. Z kolei najwięcej wygranych zaliczył tu Michael Schumacher wygrywając sześć wyścigów, a do ośmiu startując z pierwszego pola.
Image

 

Okrążenie z Ron_Roni:

   Suzuka, Suzuka, Suzuka... Tor, który albo się kocha, albo się kocha jeszcze bardziej. Znam może 2-3 tory, które dają taki uśmiech na twarzy jak się przejedzie bezbłędnie nawet najbardziej prosty zakręt. Suzuka wymusza w kierowcy maksymalne skupienie i wyczucie. Są zakręty gdzie nawet mały błąd, gdzie na innym torze uszedłby niezauważony tutaj może doprowadzić do pokaźnych strat w czasie. Do każdego zakrętu trzeba podejść z osobna i do każdego z maksymalną koncentracją.

   Okrążenie zaczyna się średnio długą prostą, która stanowi jeden z nielicznych fragmentów umożliwiających wyprzedzanie. Osiągane tutaj prędkości są lekko poniżej 310 km/h. Prosta kończy się wlotem w zakręt pierwszy, do którego wpadamy na pełnym gazie, hamujemy delikatnie na apexie i redukujemy bieg do 3 lub 4 w zależności od ustawienia przełożeń skrzyni biegów. Bardzo ważne jest żeby dobrze trafić z wyjściem gdyż zbyt szeroki wyjazd skończy się w najlepszym przypadku poważną walką o utrzymanie bolidu na torze. Następnie czeka nas przeprawa przez "eSkę". Jest to sekwencja następujących po sobie zakrętów. Wchodzimy w zakręt 3 i 4 na biegu 5 i odpuszczamy w razie potrzeby lekko gaz. Gdy już jesteśmy przy zakręcie nr 5 redukujemy bieg do 4 i staramy się płynnie wejść w zakręt 6, Gyaku Bank. Po redukcji przed nim do biegu 3 musimy wyczuć moment i skale otwierania przepustnicy by podjazd pod zakręt 7, Dunlop, był jak najbardziej płynny i dynamiczny. Następnym w kolejce zakrętem w naszej przeprawie przez Suzukę jest Zakręt nr 8, Degner. Hamujemy lekko do niego i redukujemy bieg, a następnie czeka nas kolejne hamowanie do zakrętu nr 9. W obu zakrętach moża zachować się agresywnie. Naszym następnym celem jest zakręt nr 11, który poprzedza zakręt nr 10, który jest praktycznie niezauważalnym łukiem. Po dojechaniu do zakrętu nr 11 trzeba zachować wielką ostrożność by zahamować w idealnym momencie i wyjść z niego na biegu 1 lub 2. Trzeba zrobić to naprawdę dynamicznie, gdyż to jeden z najwolniejszych zakrętów toru i błędne przejechanie tego fragmentu może ";owocować" sporą stratą w czasie. Kolejnym zakrętem podczas naszej podróży jest 200R, to kolejny niezauważalny zakręt, który przejeżdżając traktujemy jako jeden z nielicznych momentów relaksu. Kolejny zakręt/łuk to zakręt nr 13 o fajnej nazwie Spoon. Na wejściu do tego zakrętu jesteśmy zmuszeni przyhamować trochę i zredukować bieg. Staramy się wykorzystać całą szerokość jaką oferuje łuk i w odpowiednim momencie zrzucamy ponownie bieg i łamiemy się w wyjście z tego łuku. Dość szybko i z wyczuciem otwieramy przepustnice, ale trzeba uważać, gdyż ten zakręt może zrobić niespodziankę i na wyjściu może nas wyrzucić za bardzo na zewnętrzną, a to grozi kontaktem z bandą, co zdecydowanie nie jest fajne. Po poprawnym pokonaniu tego zakrętu czeka nas dość długa prosta Crossover, która potem wpada w słynny łuk 130R, pokonujemy go na pełnym gazie osiągając około 300 km/h. Moment tuż po tym zakręcie jest idealnym momentem do wyprzedzenia kogoś, gdyż zbliżamy się do najwolniejszego fragmentu toru. Zakrętów 15 i 16 tworzących szykanę, którą trzeba pokonać wyjątkowo precyzyjnie, uważając z gazem na biegu 1 lub 2. Po przejechaniu tego dość wyzywającego fragmentu toru czeka nas już tylko łuk Casio Triangle, który pokonujemy na pełnym gazie. W ten sposób kończymy nasze kółko po tym magicznym obiekcie.

 

Nasi kierowcy o:

    Po sztucznym i monotonnym Singapurze, przenosimy się na jeden z fajniejszych torów w kalendarzu F1. Układ zakrętów jest kompletny, posiada moje ulubione szybkie łuki, nawroty, szykany, proste. Tor jest dość wąski ,ale strefy bezpieczeństwa z pułapkami żwirowymi są doskonale przemyślane, stąd wypadając na pobocze, jest duże prawdopodobieństwo uniknięcia uszkodzenia bolidu i wyjścia cało z opresji.
    Pierwsza sekcja posiada najlepszą sekwencję zakrętów w kalendarzu. Zakrętów bardzo szybkich, pokonywanych na biegach od 7 do 3, gdzie przejścia prawo, lewo, prawo, lewo, prawo, lewo wymagają odpowiedniego rytmu. Na początku drugiego sektora- za mostkiem, mamy dohamowanie do 1 biegu i bardzo wolny nawrót, w którym można próbować wyprzedzać, po czym następują kolejne krótkie proste i zakręty, a raczej szybkie łuki, w których jazda w tunelu za  poprzedzającym gazu , po czym dojeżdżamy do szykany, gdzie również można próbować ataku.
    Nawierzchnia toru jest dość wyboista, stąd ustawiając setup trzeba brać pod uwagę dobijanie bolidu podłogą, odpowiednio podnieść wysokość zawieszenia i packersy. Tor wybitnie aerodynamiczny, skrzydła w okolicach 35-40, V max w okolicach 300.
    Już się nie mogę doczekać GP :-)

Irek

    Po nowoczesnym Singapurze czas na klasyk. Suzuka to jedyny tor w kalendarzu F1 w kształcie ósemki. Miało tu miejsce wiele wspaniałych i dramatycznych wyścigów, m.in. zacięta walka Senny z Prostem. W f1liga to mój debiut na tym torze. Zdecydowanie należy on do moich ulubionych, jak większość "starych" obiektów. Szybkie, kręte sekcje sprawiają, że jazda tu to prawdziwa przyjemność. Ważne jest złapanie odpowiedniego rytmu. Praktycznie nie ma chwili na odpoczynek, trzeba cały czas pracować kierownicą. Mimo dużej siły docisku, to naprawdę szybki tor. Dodając do tego zdradliwe tarki otrzymujemy danie godne najbardziej wybrednego konesera. Mimo, iż Fuji jest również ciekawym miejscem, to cieszę się, że Suzuka na stałe wraca do kalendarza.

Qbus

    Sezon 2009 jest moim pierwszym w lidze. Na obiekcie Suzuka nigdy wcześniej nie jeździłem więc stanowi on dla mnie wyzwanie, dzięki któremu po raz kolejny mogę sprawdzić swoje umiejętności. Tor ogólnie jest przyjemny ,po trochu przypomina mi SPA oraz Silverstone.  Są tu szybkie i wolne zakręty co może jednym ułatwiać, a drugim utrudniać jazdę .Pod względem technicznym nie należy on do łatwych, jednak mimo to podoba mi się i dobrze się na nim czuję. Suzuka stanowi dla mnie duże wyzwanie w pierwszym moim sezonie f1liga. Pozdrawiam!

Slabik