


Only registered users are allowed to post

| Ogólnie | 19 237 223,33 km |
| Formuła 1 | 16 845 414,27 km |
| GT | 1 686 793,03 km |
| Funrace | 178 667,13 km |
| F1 Classic | 156 840,04 km |





| 1. | pursue | 595 |
| 2. | Pistro | 564 |
| 3. | Hajto | 536 |
| 4. | Patryk Grodzki | 526 |
| 5. | Dominik Ulman | 520 |
| 6. | Adam Wysocki | 475 |
| 7. | Wawrzyniec Litner | 471 |
| 8. | Paweł Frąckiewicz | 468 |



| 1. | Marcin Kowalczyk | 410 |
| 2. | Michał Dąbrowski | 400 |
| 3. | Rafał Kowalczyk | 361 |
| 4. | Michael76 | 354 |
| 5. | king81 | 353 |
| 6. | Łukasz Tomczyński | 278 |
| 7. | Przemek Wojtasiewicz | 179 |
| 8. | LuuuuuKaS | 177 |

Zawody odbywają się na Węgrzech od 1986 roku. Wielu polskich kibiców zna ten tor od czasu debiutu Roberta Kubicy cztery lata temu, kiedy to nasz jedynak w F1 wystartował po raz pierwszy w charakterze kierowcy wyścigowego, przejmując bolid BMW Sauber od Jacquesa Villeneuve’a.
Z Polski jest najbliżej właśnie na Węgry, stąd Kubica traktuje ten wyścig jak swój “domowy”.
Opis toru
Hungaroring można by opisać w skrócie następująco: prosta startowa i szesnaście zakrętów. Jedyne miejsce do wyprzedzania znajduje się przed zakrętem numer jeden, co powoduje, że niezwykle ważne stają się kwalifikacje. Z takim założeniem do węgierskiego Grand Prix podchodził Michael Schumacher, co zaowocowało siedmioma Pole Position oraz czterema zwycięstwami. Potwierdzenie tej reguły znajdziemy również w wynikach naszej ligi z roku 2009 - triumfatorem był woodoo, startujący właśnie z pierwszego pola startowego.
Nadchodzący ligowy wyścig zapowiada się bardzo ciekawie. Pogoda sprawiła, że kilku bardzo dobrych kierowców wraca z zamrażarki na tor w okolicach wyścigów A oraz B. Adriana Kota szybkim tempem wciąż doganiają kamnieft z Johnesem. Przy różnicy na poziomie 40-50 punktów możemy po tym GP zobaczyć nowego lidera. Czy tak się stanie? Zapraszamy na niedzielne Grand Prix aby zobaczyć piękną walkę o mistrzostwo f1liga.pl!

Tym razem okrążenie toru zobaczymy dzięki uprzejmości Gajethano:
Z szybkiego toru Hockenheim przenosimy się na dość wolny i kręty tor przypominający nawet tor kartingowy jakim jest Hungaroring. Hungaroring jest dla mnie torem bardzo wyjątkowym bo to właśnie tutaj w sezonie 2008 po raz pierwszy trzymałem w rękach kierownice oraz pudełko z grą rFactor. Do dnia dzisiejszego pamiętam jak ze wszystkich sił chciałem złamać barierę 1:20 - była dla mnie nieosiągalna. Po pokonaniu 300 pomiarowych okrążeń spocząłem na laurach z czasem 1:22.507. W sezonie 2009 już byłem bardziej doświadczony w sprawach prowadzenia bolidu i udało mi się złamać barierę 1:19 co w tamtych czasach było dla mnie bardzo dużym sukcesem. W tym sezonie znów z wielkim uśmiechem na twarzy wracam na ten przepiękny tor. Teraz już jako kierowca, który ma ambicje na starty w A. Tor od strony technicznej nie jest w cale łatwy, tutaj chwila nieuwagi może skończyć się zwiedzaniem poboczy, a to ze względu na to, że z zakrętu przechodzimy w kolejny zakręt. Jedyną chwilą wytchnienia jest tutaj bardzo krótka prosta startowa. Kluczem do sukcesu na pewno będzie mądra i rozważna jazda, dbanie o opony oraz trochę szczęścia na pierwszym zakręcie gdyż na tym torze nie ma gdzie wyprzedzać - wyścig może przypominać paradę wyścigowych bolidów jadących jeden za drugim. Strategia również będzie miała ogromny wpływ na losy wyścigu, aleja serwisowa na tym torze jest w miarę krótka co działa na korzyść jazdy na większą ilość postojów, pojawia się dylemat jazda na standardowo na jeden pit-stop, może dwa, a może w ekstremalnych przypadkach ktoś zaryzykuje i pojedzie nawet na trzy pit-stopy? Mimo to wyścig zapowiada się ciekawe, osoby, które nie będą miały okazji uczestniczyć w GP na torze Hungaroring będą miały czego żałować.
Dravo
Hungaroring pod Budapesztem jest torem wąskim i wymagającym technicznie. Jest to jedyny tor na którym dane mi było oglądać F1 na żywo w 2008 roku, dlatego jest to dla mnie tor wyjątkowy.Po moim pierwszym oficjalnym wyścigu w GP Niemiec czuję ogromny niedosyt po spaleniu silnika na 10 okrążeń przed metą. Jako nie doświadczony kierowca w połączeniu z krótkim okresem czasu pomiędzy GP będę miał problem ze stworzeniem odpowiedniego setupu na najbliższy wyścig.Moim głównym celem jest przede wszystkim dojechać cało i bezpiecznie do mety nie narażając przy tym innych kierowców oraz w dalszej perspektywie zmienić licencję czasową na stałą.
Myślę, że czeka nas wyścig trudny oraz wymagający dużego skupienia i ostrożności. Oby wszyscy dojechali do mety. Powodzenia!
TomekH
Grand Prix Węgier zawsze uważałem za ciężki wyścig. Kręta konfiguracja toru oraz brak dłuższych prostych zmusza kierowcę do ciągłego skupienia i nie zezwala na ani chwile dekoncentracji. Charakterystyka toru niestety również skutkuje faktem, że brakuje tutaj dogodnych miejsc do wyprzedzania. Praktycznie jedyne takie miejsce znajduje się na dohamowaniu do zakrętu nr 1, który jest poprzedzony bardzo krótką prostą start-meta. Dlatego GP Węgier zazwyczaj nie obfituje wieloma manewrami wyprzedzania. Dlatego kluczowe znaczenie będą miały kwalifikacje oraz pierwsze okrążenie wyścigu, które będą miały decydujący wpływ na ostateczną kolejność na mecie.
Huba