Zapraszamy serdecznie do przeczytania relacji z inauguracyjnego wyścigu SC2009 widzianego oczami zawodnika kula32.
Chwilę po nich na torze pojawili się KrygX, wysy123, Lukasz i JAG - bohater jednego z transferowych hitów – przeniósł się z bardzo mocnego zespołu Repsol NDStuff Racing do teamu, który zdobył mistrzostwo w sezonie 2009, czyli oczywiście Prodrive. Już na samym początku sesji, Alex na swoim pierwszym okrążeniu pomiarowym wykręca wspaniały czas 1:16,671, ciekawe czy ktoś zdoła poprawić to osiągnięcie. Ajj na swoim ostatnim okrążeniu Kostek spinuje. Na zakręcie Tosa, kierowca dodaje za dużo gazu, mimo to legitymuje się on bardzo dobrym rezultatem - 1:17.785 , który zapewne da mu czołową pozycję na starcie. W międzyczasie na torze pojawili się kolejni kierowcy, a wśród nich jeden z faworytów do zwycięstwa w tym wyścigu - Adrian Kot. Widać, że kierowca F1 Phenomena nie ma zamiaru składać broni w walce z Alexem o Pole Position i wykręca minimalnie gorszy czas od niego, zapowiada się fascynująca walka! Proszę Państwa nie wierzę własnym oczom, co za wynik! 1:16:133! Alex robi świetną robotę! Co powie na to Adrian Kot? Nic nie powie, po prostu pojedzie po najlepsze pole startowe... Po pierwszym sektorze Adrian jest minimalnie szybszy! Czekamy na czas drugiego sektora... znowu poprawa... już tylko pozostaje mu skończyć co zaczął... i kończy to w wielkim stylu. Pole Position dla kierowcy F1 Phenomena! Podsumowując, z pierwszej linii do wyścigu ruszą Adrian Kot i Alex, tuż za nimi ustawią się Pietia i RybaR, a dalej reszta stawki A.
Ruszyli! Świetny początek zanotował wysy123, startując z trzynastego miejsca, jeszcze przed dohamowaniem do zakrętu pierwszego awansował na dziewiątą lokatę. Alex od razu w T1 próbuje atakować Adriana Kota, ale ten bardzo umiejętnie odpiera natarcie i pozostaje liderem. Pierwsze dohamowanie o mało nie skończyło się nieszczęśliwie dla Delty, Łukasza i kuli32, ponieważ ci kierowcy wyraźnie nie trafili na dobry moment ze wciśnięciem hamulca - zrobili to trochę za późno, w efekcie czego wszyscy troje ratują siebie i kierowców jadących przed nimi, ucieczką na pobocze. Przed pierwszą szykaną wspaniałym manewrem popisuje się Maciej_A i wyprzedza kierowcę Jaguar Team - RybaR'a awansując tym samym na 4 miejsce. Ajajaj kolizja! JAG za późno hamuje i uderza w tył Igoriniego. Bolid JAG'a stanął w poprzek toru i niestety Lukasz nie miał szans go ominąć. Jeszcze pod koniec pierwszego okrążenia podczas walki dochodzi do lekkiego kontaktu miedzy Miśkiem i Wlozajem, w wyniku którego ten drugi wypada z toru i traci ładnych kilka pozycji. Na drugim okrążeniu Kostek w pogoni za kierowcą Rgs_Janek przeszarżował i wyleciał na trawę, próbując wrócić na tor traci przyczepność i spinuje wprost pod koła wysego123, co za pech! Cudem to zamieszanie omijają neonix i Johnes, ależ oni mają refleks... Kawałek dalej błąd popełnia Heli, na wyjściu z szykany kończącej okrążenie, dodaje wyraźnie za dużo gazu, traci kontrolę nad tylną osią i z dużą siłą uderza w bandę oddzielającą tor od alei serwisowej. Moc uderzenia była na tyle duża, że zapaliła się jednostka napędowa niczym w rasowym filmie akcji, ale tu na szczęście wszystko kończy się dobrze... Heli opuszcza bolid o własnych siłach, widzimy kciuk wyciągnięty ku górze, wygląda na to, że kierowca bez szwanku z tego wyszedł. Powoli zaczyna nam się stabilizować sytuacja na torze, opadły te ogromne nerwy wymuszające na kierowcach początkowe błędy więc jest nadzieja, że zobaczymy kilka ładnych i bezpiecznych walk na torze. Wygląda na to, że wywołałem wilka z lasu! W bardzo ładny sposób Rgs_Janek radzi sobie z RybaR'em... wzorcowy manewr wyprzedzania, brawo! Na siódmym „kółku" widzimy bardzo ciekawą sytuację, mianowicie zamianę pozycjami obu kierowców Rangers Racing Team - Rgs_Janek wyprzedza Macieja_A... miejmy nadzieję, że nie było tu żadnych „team order”. Podczas pokonywania tego samego okrążenia błąd popełnia KrygX - spinuje, a efektem tego jest strata dwóch pozycji na rzecz kuli32 i Delty. Tymczasem na czele stawki widzimy jak Alex coraz śmielej naciska Adriana Kota, są już naprawdę blisko siebie. Ajj lider popełnia błąd! Zbyt szybko chciał pokonać szykanę Variente Alta, czego skutkiem jest efektowny obrót! Mistrz sezonu Senna Cup 2008 spada przez to aż na trzecie miejsce.
Po serii tankowań najwięcej stracił Maciej_A, bowiem został wyprzedzony przez RybaR'a i Johnes’a, reszta stawki pozostała bez większych zmian. Od kilku okrążeń wyraźnie widać jak Delta coraz bardziej zbliża się do poprzedzającego go kierowcy - kuli32. Dwa okrążenia później nie daje szans swojemu przeciwnikowi, po profesorsku wykonuje trudny manewr wyprzedzania i awansuje na pozycję jedenastą. Kolejne tankowania i kolejne roszady w stawce, tym razem najdotkliwiej serię pit stopów odczuł Pietia, który stracił drugą pozycję na rzecz Adriana Kota. Po raz koleiny obserwuję jedynego w stawce A, kierowcę FALUBAZ Racing, który po wizycie u mechaników stracił jedną pozycję, mocno naciska on Miśka, który chwilę wcześniej spadł oczko niżej tracąc lokatę na rzecz kierowcy Fireball F1 Team - kuli32. Niestety kolejny wypadek! Tym razem Maciej_A potężnie uderza dublowanego KrygX'a w tył, to koniec marzeń obu kierowców o dobrym rezultacie. Dwudzieste szóste „kółko” i widzimy, że RybaR ma problemy, jego bolid spychany jest do garażu... na powtórce wyraźnie widać pył wydostający się z układu hamulcowego jego pojazdu, więc wszytko jasne, awaria samochodu zawodnika Jaguar Team. Naciskany przez Deltę Misiek pęka! Na dwudziestym ósmym okrążeniu popełnia błąd w zakręcie Variente Bassa i oddaje przeciwnikowi swoją pozycję! Uwaga widzę żółtą flagę na torze, rozglądam się czym jest ona spowodowana... jadący na trzeciej pozycji Pietia zatrzymuje się na poboczu... na pierwszy rzut oka nie jestem w stanie ocenić jaka jest tego przyczyna.